odkurzyłam duszę
ze wspomnień
spopielała miłość
pokryła ziemię
kolce słów
wbitych w serce
wyrwałam
raniąc dłonie
w kropli krwi
zatopiłam obraz
twojej wyblakłej
twarzy
piątek, 14 grudnia 2018
czwartek, 13 grudnia 2018
* * *
szarość dnia
zmęczoną walką
o byt
okrył biały puch
mroźne spojrzenie
rzucił w tłum
tych
co w pośpiechu
skrzą się iskierki
spadające z nieba
dając ukojenie
tym co zwolnili
by puch
otulił ich
dziecięcą radość
zmęczoną walką
o byt
okrył biały puch
mroźne spojrzenie
rzucił w tłum
tych
co w pośpiechu
skrzą się iskierki
spadające z nieba
dając ukojenie
tym co zwolnili
by puch
otulił ich
dziecięcą radość
środa, 12 grudnia 2018
* * *
w pamięci
maluję
twój portret
maluję
twój portret
błękitną akwarelą
rozmyłam
zakochane oczy
tonę w nich
bez pamięci
choć chmurne skronie
znaczę węglem
w kąciku warg
uśmiech
podkreślam miłością
wtorek, 11 grudnia 2018
* * *
skrywasz w dłoniach
moje serce
oddane w depozyt
ramion zbyt czułych
by były prawdziwe
przytulasz
mój strach
by stopił się
jak lód
szeptem
ogrzewasz duszę
zatroskaną
rozbierasz ją
do naga
pożądliwym wzrokiem
moje serce
oddane w depozyt
ramion zbyt czułych
by były prawdziwe
przytulasz
mój strach
by stopił się
jak lód
szeptem
ogrzewasz duszę
zatroskaną
rozbierasz ją
do naga
pożądliwym wzrokiem
poniedziałek, 10 grudnia 2018
* * *
pod powiekami
świtu
skrywam nagość
nocy
opętanej zmysłami
rozpalone pocałunkami
ciało
zapamiętuje mapę
niecierpliwych dłoni
szukających drogi
do krainy
rozkoszy
świtu
skrywam nagość
nocy
opętanej zmysłami
rozpalone pocałunkami
ciało
zapamiętuje mapę
niecierpliwych dłoni
szukających drogi
do krainy
rozkoszy
niedziela, 9 grudnia 2018
sobota, 8 grudnia 2018
* * *
niebo
rozrzuciło wanilię
pod nasze stopy
skrzą się
iskierki
mroźnej słodyczy
nienasyceni
łapiemy
spadające płatki
szczęścia
rozrzuciło wanilię
pod nasze stopy
skrzą się
iskierki
mroźnej słodyczy
nienasyceni
łapiemy
spadające płatki
szczęścia
by rozgrzać
nimi duszę
Subskrybuj:
Posty (Atom)






