niedziela, 1 stycznia 2012

Erotyk IV

jesteś tak daleki
jak dotyk ręki drugiego człowieka
próbuje wierzyć
bliskość jest możliwa
może to błąd
czuć radość z tej obecności


czy istnieje różnica
między
obecnością a nieobecnością


czy dotyk ręki kłamie


świadomość każe widzieć
odległość
między ciałami osób
które się całują

Erotyk III

Zasypiam z Tobą pod powiekami
otulam się zapachem
który pozostał na moje dłoni
uciekam w senność
tam
anioły mają twoją twarz
obsypują mnie gwiaździstym pyłem
otulają puchem obłoków
i unoszą na skrzydłach
do raju

Erotyk II

Zbyt długa noc
nie rozróżniam już
barw
dźwięków
smaków
zapachów
gubię słowa
plącze myśli
i tylko moje serce nasłuchuje
czeka
na bliskość twych ramion

Erotyk I

zanurzam się w błękicie Twoich oczu
jak w niebie


gdy delikatnie pieścisz moje ciało
jestem motylem
kolorowymi skrzydłami otulam
Twoją męskość
wzbijam się ku słońcu
by znów 
utonąć w Tobie jak w świeżej trawie
spijać rosę z Twoich ust
pieścić srebrne nitki opadające na Twoje czoło


 w wiosennej plątaninie
spragnionych ciał
deszcz Twoich pieszczot
sprawił, że zakwitłam
pierwiosnkiem

* * *

Kobieta z blasku greckiego łuczywa 
doskonała
pełna głębokiej miłości
pośród ramion aniołów


Ona stworzyła Adama
 z wielkiej miłości
barw ziemi
siły wschodzącego słońca


Zatrwożona tym czynem
stąpała powoli
kocim krokiem
i szeptem mówiła
o wielkiej  miłości

* * *

W pokoju
miarowe
tykanie zegara
zegar niszczy ciszę na chwilę
kapią
słodkie krople milczenia
głaszczę niebieskiego misia
nastroszone futerko czułości
W mroku
myśli snują się jak nici Ariadny
muszę mocno przytulić
ukochane serce 

* * *

Najpierw karczuje się drzewa
- wysokopienne topole padają
zaledwie
z westchnieniem 



Potem zasadza się ściany
 - podlewane obficie betonem
rosną szybciej 


Szkoda, ze nie potrafią 
na wiosnę wypuszczać liści


Później 
Znowu zasadza się kwiaty i drzewa
jakby to właśnie one 
miały chronić ściany
przed
... kolejnym karczowaniem