środa, 14 maja 2014

wtorek, 13 maja 2014

* * *

bliscy 
stają się dalecy
na odlegość 
ostatniego szeptu
ramion
nieutulonych

i tylko w próżni
spojrzeń
widać opływający
horyzont

poniedziałek, 12 maja 2014

* * *

znikając
nabierasz kształtu
niepowtarzalnego


bo tam gdzie 
nie widać
oczu
wyobraźnia 
kreśli
najpiękniejsze

grafiki życia

niedziela, 11 maja 2014

* * *

tajemica 
wyszła z cienia

za rogiem
przypadkiem 
zderzyła się
z prawdą

na setki 
słów i półsłówek
rozbiło się
kłamstwo 

każdy mały ból
rozpamiętywany
do kości
nie pozwoli
zabliźnić się 
duszy

sobota, 10 maja 2014

* * *

gorzki smak kawy
osłodził 
gorycz nocy

chłód przestrzeni
objął ramieniem
ból przeszywający 
duszę

gwiazdy 
rozświetliły myśli
księżyc wskazał
kierunek

i tylko kawa
nadal smakuje
tak samo

piątek, 9 maja 2014

* * *

nicość
pełna znaczeń
bez przyczyny
zawładnęła światem

brat do brata strzela
zawiązując przymierze
strumieniem krwi

matka z miłości
zabija dziecko

syty 
ostatnią kromkę chleba 
wydrze głodnemu z rąk

to nic
to tylko wiatr historii
chichoce w mroku
z ludzkich słabości

czwartek, 8 maja 2014

* * *

w bibliotece duszy
ukrywam słowa
najmilsze

odkładam je 
między wiersze
by dojrzały

wypowiedziane 
ciążą wspomnieniem

zapisane 
zyskują na wartości

niewypowiedziane
mówią zbyt wiele
zadając ból