poniedziałek, 28 lipca 2014

* * *

pustka
po brzegi
wypełnia
każdą 
minutę
czekania
na cud

na dnie
czary
goryczy
czeka
pełnia
rozczarowania

teraźniejszością

niedziela, 27 lipca 2014

* * *

fragmenty nocy 
jak puzzle
rozsypały się
na bruku

w pośpiechu
układasz
od nowa
obraz niepamięci

próbujesz
ukryć brakujące
emocje
iluzją barw

sobota, 26 lipca 2014

* * *

na dnie smutku 
zatopione marzenia
czekają
na suszę łez
perlących

wiatr
przygnał ciszę
rozpaloną
złotem

w milczeniu
wypala perły
by przehandlować
za nie duszę

piątek, 25 lipca 2014

* * *

w ciszy 
przedwiecznej 
szukam ukojenia

przez 
niepoliczone dni 
duszy
samotność 
miesza się 
z nieufnością 

rośnie
najtwardsza skorupa 

przyjdzie 
taki dzień 
gdy 
pęknie 
z hukiem 
się rozpadnie

wyleci z niej 
skrzydlata siła 

krocząc po świecie 
urośnie 
stanie się sojusznikiem 
najsilniejszym 
z silnych 

pomoże 
znaleźć kogoś 
kto wypełni pustkę 
idącego samotnie w gąszcz 
nieokreślonych ludzi

czwartek, 24 lipca 2014

* * *

po drugiej 
stronie życia
siedzi 
białowłosy starzec

łowi 
zbłąkane uśmiechy
chcąc poznać 
ich smak

nareszcie
złapał 
złotą rybkę 
wypuszcza 
ją bez słowa

odchodzi
w nicość
ze spuszczoną głową 
wie
że już 
tu nie wróci

wystarczy mu 
tylko marzenie 

środa, 23 lipca 2014

* * *

jasna tarcza 
księżyca
płynie 
po czarnym płótnie 
nocy

nad sadem 
cisza 
zapadła
wsłuchując się
w modlitwy
złowione w sieć
wiatru
które nigdy 
nie cichną  

wtorek, 22 lipca 2014

* * *

burza
grzmi ciszą
zapisując niebo
ulotnym słowem
wiatru

na skrzydłach
obłoków
unosi krzyk
pełen łez

atramentem
bólu
rozdziera
pamięć
na strzępy