środa, 7 marca 2018

* * *

pomiędzy 
być i mieć
zawieszona niepewność

krzyk jutra
zagłusza 
wczorajszy szept

i tylko cisza
pochłonęła dzisiaj
bez reszty

wtorek, 6 marca 2018

* * *

noc płacze deszczem 
wystukując
rytm samotności

kałuże bólu
zamazują ślady
tego co za nami

roztopione łzy
tracą na znaczeniu

wiatr 
przynosi ulgę

poniedziałek, 5 marca 2018

* * *

w zwyczajny dzień 
stanęła w świetle 
błyskawicy
niczym zjawa

powodzią wrażeń
sięgnęła głębi
rozwiała 
nieufność i obawy

zatrzymała ciszę 
na lata
na wieczność

wiatr odleciał 
w stepowy bezkres
wysokie trawy 
wstrzymały oddech 
na chwilę
zagłuszając krzyk
baśniowego kraju

fala tsunami

niedziela, 4 marca 2018

* * *

noc 
wkrada się
przez otwarte
okiennice duszy

wspinam się
zadeptując gwiazdy
by przysiąść 
na księżycu

chłodny
przyprószony srebrem
kołysze do snu
ukryte pod powiekami
myśli

sobota, 3 marca 2018

* * *

dusza podzielona 
na dobro i zło
potyka się
o własne myśli

nie rozróżnia słów
nie czuje gestów
nie liczy się z emocjami

pajęczyną zdarzeń
oplata serce
by biło dalej

miarowo
choć raz dobrze
a raz źle

piątek, 2 marca 2018

* * *

w chaosie pustki 
myśli podarte
na strzępy słów
próbują złożyć sens
kolejnych dni

emocje 
budują napięcie
czas potęguje niemoc
i tylko łzy 
śmieją się szyderczo

dłonie drżą 
podpisując wyrok
kolejnych 
bezsennych dni

czwartek, 1 marca 2018

* * *

między 
przeszłością
a przyszłością
krążą myśli wypędzone

przedwiośnie
wieje chłodem

remanent wspomnień
wietrzenie zdrarzeń
porządkowanie pragnień

małymi krokami
idzie wiosna
czas przygotować 
nowe emocje