poniedziałek, 3 grudnia 2012
* * *
dusza
choruje na smutno
od głowy aż do stóp
przeszywa bólem
całe ciało
zalewając je potokiem łez
odbiera chęć istnienia
wpędza nas
w rozpacz
zwalniając oddech
buduje mur
ze złości i smutku
za nim zostaje
sens życia
niedziela, 2 grudnia 2012
Drzewa
człowiek jak drzewo
potężne, trwałe
silnymi korzeniami
przywiązane do ziemi
w puszczy
oddycha pełną piersią
rozkwita
trzepocząc na wietrze
zielonymi listkami
w miejskiej dżungli
usycha
bez szans na deszcz
liście opadają
gubiąc w tłumie
podeptanych ludzi
umierają
w jesiennej szarudze
i tylko pamięć o nich
obrasta stare drzewa
jak mech
pełen nadziei
na odnalezienie
sensu życia
sobota, 1 grudnia 2012
Erotyk XXXI
po kruchym lodzie
stąpam boso
w stronę twoich ramion
mróz
maluje gwiazdy
na szybie
blask księżyca
rozświetla drogę
do ciepłego oddechu na szyi
aksamitnego dotyku
gorących pocałunków
słów czule
szeptanych
by zamarznięte łzy
roztopiła miłość
piątek, 30 listopada 2012
* * *
nieuniknione
jak zła wróżba
zdarzy się zawsze
nie odczaruje tego
żaden anioł
ni wróżka
fatum zatacza krąg
goniąc szczęście
szukając w gwiazdach
dobrych ogników
zaczynamy wierzyć
w duchy
czwartek, 29 listopada 2012
* * *
otuliłam się silnymi ramionami
jak ciepłym szalem
one mnie obronią
przed światem
tym dobrym
i tym złym
przed jesienną szarugą
i śnieżną zimą
deszczową wiosną
i gorącym latem
wtulona niczym dziecko
zapamiętuję chwile
gdy spojrzenie znaczy więcej
niż milion słów
środa, 28 listopada 2012
* * *
zaklęta w kamieniu
moc
dodaje nam sił
jak starożytne kryształy
uwięzione
w ludzkiej duszy
garścią ametystu
pokona fatum
zahamuje gniew
by blaskiem granatu
przyćmić niebezpieczeństwo
rubinem namiętności
wiernością agatu
otworzy serca na miłość
talent szafiru
przekuje w bursztynowy sukces
by nadzieja szmaragdu
nigdy nie zamieniła się
w perłowe łzy
moc
dodaje nam sił
jak starożytne kryształy
uwięzione
w ludzkiej duszy
garścią ametystu
pokona fatum
zahamuje gniew
by blaskiem granatu
przyćmić niebezpieczeństwo
rubinem namiętności
wiernością agatu
otworzy serca na miłość
talent szafiru
przekuje w bursztynowy sukces
by nadzieja szmaragdu
nigdy nie zamieniła się
w perłowe łzy
wtorek, 27 listopada 2012
* * *
otwieram okno
patrzę w gwiazdy
błyszczą w milczeniu
i tylko wiatr
kołysze kasztanem
pada deszcz
marzę
moje myśli
spadają na ziemię
zostawiając ślad
nocą
Subskrybuj:
Posty (Atom)





