czwartek, 7 marca 2013

* * *


chce cały świat 
zmieścić w dłoni
zdeptać zmartwienia
zdmuchnąć smutki

poświata 
mojego człowieczeństwa
tli się marną iskrą
wkrótce cała spłonie

nie dzielić 
nie czuć bólu 
nie zapomnieć 
dawnego imienia

puste są słowa
które
nie udźwigną
ciężaru życia

a chciałabym cały świat...

środa, 6 marca 2013

* * *


jaskółki  
zatrzepotały skrzydłami
wzbiły się
w błękit nieba

polana
dywanem traw uwodzi
sosny
malowane światłem
rzucają cienie

w tym lesie 
został ślad miłości
ulotnej
jej tajemnica 
niebawem przeminie

poczuję wtedy 

co znaczy płakać
nad tym
co wrócić 

już więcej nie może
jak zgubiona myśl

wtorek, 5 marca 2013

* * *


wiosenne promienie
roztopiły
skute lodem 
zmęczenie

przygarbione plecy

prostują się
szukając słońca

wpatrując się

w rozkwitające kwiaty
zszarzałe oczy
odzyskały blask

poniedziałek, 4 marca 2013

* * *


protestuję
nie chcę słuchać ciszy
bo roztrwonię
smaki życia


nie zgadzam się

z niewolą serc
kochających

i brakiem zaufania

gubię słoneczne promienie 
i zgiełk dnia
zapatrzona 
w twoje oczy

wierzę
w ludzki umysł
wie jaką wybrać drogę

i choć często
układa się z sercem

zawsze zwycięża miłość

niedziela, 3 marca 2013

* * *


nim czas
nieubłagany  

pochyli nas nisko
do ziemi

i głowę srebrem oprószy

patrzę 
jak płynie rzeka 
ściga się z chmurami
modra wstęga 
sitowiem kołysze
woda pluszcze radośnie
z nadzieją że będzie
dłuższą drogą życia

goni tylko nadzieję
radości i tragedie
życia chwile 

tworząc fraszki i dramaty 

budują życie 
które szybko przemija
starasz się 
wydłużyć chwile
na próżno 



sobota, 2 marca 2013

Wiosna

przyleciała 
na żurawich skrzydłach
ciepła i pogodna
rozgoniła
szare chmury

dając słońcu
pierszeństwo
rozkołysała brzozy
rozbudziła kaczeńce
zaszumiała trawą
przysiadła cicho
na ławce
słuchając ptaków

piątek, 1 marca 2013

* * *



za kratami pamięci 
na wyrok czeka
zapomniane serce

dusza
skuta łańcuchem
bezsilności
po cichu 
zatraca siebie 

przenikając
przez osamotnienie
trafia na dno
skały 

tu zobaczy
to co niewidoczne
usłyszy niewiarygodne
poczuje nieznane

w ulotnych gestach
pozna kruchość
miłości