sobota, 7 września 2013

* * *

zniewoleni wolnością
nie liczymy
błędów
popełnianych na oślep
nie rozróżniając 
dobra od zła
bieli od czerni
miłości od nienawiści
brniemy w nieznane
szukając szczęścia
po kątach

piątek, 6 września 2013

* * *

na ciemnej scenie
stoję sama
ty - na widowni

słowo
kluczem serca
drzwi zamkniętych 

do marzeń uskrzydlonych

dałeś mi skrzydła 
ze snów uszyte 

byłam aniołem 
we łzach twoich oczu 
i tylko wiatr wiedział 
że byłeś tak blisko

w teatrze 
w świetle ramp 
widownia klaszcze
zagrałam tylko dla ciebie

czwartek, 5 września 2013

* * *

samotność 
zakuwa nas w kajdany 

w dybach wyobcowania
przybiera 
monstrualne rozmiary

noc 
tańczy z nią 
jak z kochanką

księżyc wschodzi
cisza krzyczy
mrok pachnie trucizną

los zadrwił z ciebie 
dostałeś bilet 
w jedną stronę

środa, 4 września 2013

* * *

bez smaku łez
ostrożnie 
stąpam w jutro

czwarta nad ranem 
noc biała 
jak księżyc

wystarczy nocne czuwanie 
by świt nabrał 
kolorów jak z bajki 

wsłuchując się w ciszę 
sięgam po kawę 
piszę

w głębokim śnie
mogłabym wiersze 
bez płaczu rodzić 

wtedy wierna noc
z głową spuszczoną
nie musiałaby
nad ranem odchodzić

wtorek, 3 września 2013

* * *

zmęczony dzień
gasi swoje światło

myśli  jak harpie
osaczającego chaosu
wyłaniają się i żrą

w zatracającym się czasie
czekam przed bramą
przyszłości

słucham zapewnień
i wyznań 


spoglądam w lustro twojej duszy
chcąc mieć pewność

patrząc 
na zachodzącą łunę słońca 
błądzę w labiryncie myśli 
tęsknię

poniedziałek, 2 września 2013

* * *

między
kroplami deszczu 

tańczy chłód
rytm
wybija mu wiatr

szeleści
liści sukienką

rozrzuca
jarzębin korale

szarością
niebo maluje

drzewa
ubiera w nagość

ponurą
szatę zakłada

by złotą jesień
udawać

niedziela, 1 września 2013

* * *

wspomnienie 
wyryte w drzewie
przypomniał wiatr

odnalezione 
przysiadło na chwilę
na złamanej gałęzi

w milczeniu myśli
przywołuje obrazy
dotyka
nierzeczywistości


wylewając
jezioro łez
ogrzewa się w słońcu
pamięci