pozbawieni marzeń
przecierając oczy
ze zdziwienia
od świtu
do nocy
ciągle podążamy
za złudzeniem
poniedziałek, 14 października 2013
niedziela, 13 października 2013
Nie ma
nie ma takiej ciszy
której krzyk
nie rozerwie bólu
na strzępy
nie ma takiego krzyku
który nie zamilknie
by zagoić rany
nie ma takiego szczęścia
którego nie da się
zniszczyć
nie ma takiej rozpaczy
której nie uratuje
miłość
której krzyk
nie rozerwie bólu
na strzępy
nie ma takiego krzyku
który nie zamilknie
by zagoić rany
nie ma takiego szczęścia
którego nie da się
zniszczyć
nie ma takiej rozpaczy
której nie uratuje
miłość
sobota, 12 października 2013
* * *
przychodzi nagle bez słowa
niczego nie wyjaśnia
i zostaje
miłość
dostajesz ją za nic
na przekór innym
i pomimo wszystko
nie ma definicji
i większego sensu
przynosi niepokój duszy
bezsenne noce
pytania bez odpowiedzi
każdy dzień
maluje inną barwą
czasami
zapominając o szczęściu
przynosi ból
nie zastanawiaj się
nad jej sensem
bo przestaniesz kochać
piątek, 11 października 2013
* * *
czwartek, 10 października 2013
* * *
między marzeniem
a rzeczywistością
jest przestrzeń
do zapełnienia
odległość
do pokonania
i czas
na działanie
wystarczy
zrobić
ten pierwszy krok
a rzeczywistością
jest przestrzeń
do zapełnienia
odległość
do pokonania
i czas
na działanie
wystarczy
zrobić
ten pierwszy krok
środa, 9 października 2013
* * *
szczekają
jeden na drugiego
byle głośniej
pociągają za sznurki
by nie zadusiła
ich obroża
własnych obowiązków
warczą
kąsając po kostkach
bliskich
obcych
wszystkich
rozdrapując rany
pazurami
obgryzając ofiarę
do kości
smakują zwycięstwo
ludzie
zeszli na psy
ujadają
by zagłuszyć
cierpienie
jeden na drugiego
byle głośniej
pociągają za sznurki
by nie zadusiła
ich obroża
własnych obowiązków
warczą
kąsając po kostkach
bliskich
obcych
wszystkich
rozdrapując rany
pazurami
obgryzając ofiarę
do kości
smakują zwycięstwo
ludzie
zeszli na psy
ujadają
by zagłuszyć
cierpienie
wtorek, 8 października 2013
* * *
Subskrybuj:
Posty (Atom)

