poniedziałek, 21 października 2013

* * *

noc jak czas 
pierzastych marzeń

gwiazdy jak ocean
senne tajemnice 
skrywają

w dłonie chwytają
barwne motyle
które muskają nam wargi

i spacer po rosie
na boso

spoglądamy w niebo
tyle w nim czaru
jakby złotym 
pyłem przysypane

niedziela, 20 października 2013

* * *

spadają z nieba 
anielskie łzy
jesieni

wieje chłodem

wiatr tańczy 
depcząc 
zeschnięte myśli
opadające z drzew

czerwienieją z bólu
żółkną i brązowieją
z rozpaczy

zgrabione na stertę
niepotrzebnych
wspomnień

sobota, 19 października 2013

* * *

oślepiona blaskiem
twoich kłamstw
tracę ostrość
widzenia
na chwilę

pod
wachlarzem rzęs
skrywam
kryształy łez

gdy mgła złości 
opada na duszę
wyostrza słuch
wrażliwy
na każdy zgrzyt
twoich słów

piątek, 18 października 2013

* * *

pośród
zdarzeń dziwnych
co nadchodzą
szeleszcząc 
otworzyły się 
złote wrota

zatroskana 
codziennością 
przemierzam świat
podążam za wolnością
czekając aż odlecę 
tam poczuję się 
aniołem

czwartek, 17 października 2013

* * *

nienawidzę 
umierających promieni
słońca 
i wewnętrznego smutku
wkradającego się deszczem

jesiennej desperacji
konwersacji z życiem
napawających duszę 
niepokojem

czekając
aż wiosna nastanie
widzę anioła
odfrunąć bym z nim mogła

ale stoję 
przy jesiennej ścianie
przytłoczona melancholią

środa, 16 października 2013

* * *

dłutami wierszy 
rzeźbić serca 
tomami książek 
wykarczować las
żyć
dla chwili szczęścia

i uśmiechnąć się
do lustra

wtorek, 15 października 2013

* * *

skuci łańcuchami 
w swoim rytmie życia

zamykając oczy biegniemy
pomiędzy kroplami deszczu
zgarniając po drodze
promyki słońca

szczęśliwe chwile łapiemy
tańcząc na krawędzi 

myśląc
że życie zmieniamy
robimy krok
w horyzont wpatrzeni
w radości poranka

budzą się w nas
wieczorne tęsknoty

przewlekamy
melancholii nić

przez księżyca
srebrną poświatę


idziemy razem
skuci łańcuchami