poniedziałek, 28 kwietnia 2014

* * *

orężem myśli uzbrojona
staję do walki
z wojskami kłamstw
wytoczonych

na granicy perfidii
zgromadzone stadnie
strojne 
w maskujące uśmiechy
czekają 
by wystrzelić

gdy niedopałek
sumienia
rozpali lont nienawiści
jeden wybuch
zamieni w nicość
misternie budowane
szklane domy

niedziela, 27 kwietnia 2014

* * *

podróż w głąb siebie
pozwoli odkryć
nieznane lądy 
ukryte
za oceanem uczuć

ostrożnie odkrywaj
ich tajemnice
byś nie rozbił się
o skały myśli
niepożądanych

sobota, 26 kwietnia 2014

* * *

w chmurach 
tonę
na mglistej górze zanurzona 
zagubiona 
zachwycona 
zwiastując 
wiosenną burzę 

w chmurach
tonę
one wirują 
oddalona 
odgrodzona 
nieskończona 
burzę myśli zwiastują 

piątek, 25 kwietnia 2014

* * *

zatracając się 
w drodze 
bez celu
wiatr popycha nas
w próżnię zdarzeń 
niepotrzebnych

igrając z bezsensem
tracimy orientację
brodząc w bagnie myśli

azymut 
wyznacza tylko ból 
rozdzierający skronie

czwartek, 24 kwietnia 2014

* * *

litery niepokorne
nie chcą stać
w rzędzie słów
gdy umierają poeci
boją się pustki
uciekają ze stron
w poszukiwaniu sensu
życia

środa, 23 kwietnia 2014

* * *

czas jest rzeźbiarzem 
doskonałym
każdą przemijającą chwilę
wykuwa z marmurze życia

posągi przeszłości
jak brama czasu
wyznaczają drogę
do przyszłości

raz uśmiechem
to znów frasunkiem
wydobywa na wierzch
każdą zmarszczkę
zapisując czas
w kamiennym obliczu 

wtorek, 22 kwietnia 2014

* * *

rozdarła niebo 
jednym błyskiem
aż zatrzęsła się
ziemia

orzeźwiającym chłodem
rozbudziła wiosnę 
do życia

kręciła piruety
chlapiąc kałużą
zamazała błotem
ścieżki niepamięci

huraganem 
rozwiała wszystkie 
czarne myśli

odeszła cicho
nie zostawiając
po sobie śladu łez