poniedziałek, 21 lipca 2014

* * *

nie zatrzymuj się 
na ścieżkach 
brudnych
choć lepsze są 
od zakrętów trudnych

proste drogi 
są bardzo kręte

ścieżkę życia 
wybieraj sam
nie ulegaj 
wyborom innych 
bo zaprowadzą cię 
w złe miejsce

niedziela, 20 lipca 2014

* * *

krok po kroku 
chcę
dogonić cień
słonecznym
promieniem

nie krzyżujemy
swoich dróg
nie podajemy
dłoni

depczemy
sobie po piętach
w milczeniu

sobota, 19 lipca 2014

* * *

trzasnęłam okiennicami 
zamykając
duszę przed przemocą
świata
zewnętrznego

zabarykadowałam
serce murem
rymowanych słów
nie dopuszczając
skarżonego bólem
tlenu

uzbrojona
orężem pokory
i sprawiedliwości
wytrwałością spiżu 
monumentem walki
piórem
wytaczam działa
co dnia

a teraźniejszość
tłamszona 
pięścią nienawiści
zamiera
w samotności lęku

piątek, 18 lipca 2014

* * *

biegnąc 
przez grodzone 
makami ogrody 
spojrzałam na włosy 
strapione z tęsknoty 

słońce sypało 
nad głową 
kopiejkami słów 
a księżyc wygrywał 
na flecie melodie 
ciszą śpiewaną 
i półmrokiem 

sen
wlewa się do gardeł
ociekając
jest cichy 
jak krew w żyłach

napełnieni 
po brzegi chmurnością
zdumieni szelestem 
spadamy

ciemno 
zatrzymujemy 
swój smak 
przed porankiem
zamkniętym zachodu
pomrukiem 

w zachwycie muśnięty
ciszą graną strunami
przy stole 
rzeźbionym nadtroską

nie budź mnie 
proszę

czwartek, 17 lipca 2014

* * *

bezimienni
biegniemy
ścieżką marzeń
zwycięstw 
porażek 
gonimy 
sens życia
kochamy  
tracąc uczucia 
bezimienni

środa, 16 lipca 2014

* * *

szare dni 
płyną jak rzeka
która nigdy 
nie dopłynie 
do celu

powietrze dusi
zabija 

słońce grzeje
chce wypalić 
uczucia

nie pamiętać 
co było 

za późno

wiatr wieje 
wyrywa z ziemi 
ból i cierpienie

wtorek, 15 lipca 2014

* * *

za horyzontem 
błogiej myśli
wiatr 
będzie miał życzenie

jego słowo
kluczem 
serca 
drzwi zamkniętych  

marzeniom
dał mi skrzydła 
ze snów
zszyte
że mogę  wzlecieć 

gdy zamknę oczy 
słyszę jak śpiewa 
jak nawołuje 
po pustych sercach 
tych
co nie mogli 
z sobą ulecieć

tych
co zatarli 
swoje ślady w stepie