z jesiennego kielicha
melancholii
wypiłam łyk smutku
za marzeniem utraconym
posmakowałam goryczy
obietnic niespełnionych
rozgrzałam wyziębioną duszę
łagodząc rany
plastrem
słodkiego miodu
ugasiłam
pragnienie miłości
plasterkiem pomarańczy
poniedziałek, 28 października 2013
niedziela, 27 października 2013
* * *
sobota, 26 października 2013
* * *
gdy czekasz
wszystko inne odchodzi
ten lub ta
to czy tamto
to na co czekasz
staje się nieważne
obraz
myśl
o tym?
o kim?
o czym?
stoisz w cieniu
oczekiwania
bezruch
czas przestaje istnieć
tylko niebo
jaśnieje i ciemnieje
tak samo
wszystko inne odchodzi
ten lub ta
to czy tamto
to na co czekasz
staje się nieważne
obraz
myśl
o tym?
o kim?
o czym?
stoisz w cieniu
oczekiwania
bezruch
czas przestaje istnieć
tylko niebo
jaśnieje i ciemnieje
tak samo
piątek, 25 października 2013
* * *
w minucie
zaklęta wieczność
w ciszy
niepokój dnia
w spojrzeniu
słowa niewypowiedziane
jednym gestem
zmąciłeś
porządek marzeń
zagubionych
w jesiennej mgle
zaklęta wieczność
w ciszy
niepokój dnia
w spojrzeniu
słowa niewypowiedziane
jednym gestem
zmąciłeś
porządek marzeń
zagubionych
w jesiennej mgle
czwartek, 24 października 2013
* * *
środa, 23 października 2013
* * *
wtorek, 22 października 2013
* * *
bezsilność
wymierza bolesne ciosy
celnie trafia
w niezabliźnione
jeszcze rany
zagłuszając serce
wymierza bolesne ciosy
celnie trafia
w niezabliźnione
jeszcze rany
zagłuszając serce
Subskrybuj:
Posty (Atom)

