piątek, 14 sierpnia 2015

* * *

w lustrze nocy
odbija się
szkic duszy

kontury szczęścia
rozmazał czas
gasząc
uśmiech 
głęboką zmarszczką

wyblakłe źrenice
nie widzą
wyraźnie
zarysowanego 
horyzontu

i tylko
serce kołacze 
się w takt
letniego
wiatru

łapiąc
światło 
jak nadzieję

czwartek, 13 sierpnia 2015

* * *

noc
kłuje myśli
sztyletem
księżyca

podarte 
w pół słowa
układają
fałszywe 
obrazy
wyobraźni

dusza
w letargu
zawisa
gdzieś
między gwiazdą
a przenaczeniem

środa, 12 sierpnia 2015

* * *

twoja gwiazda 
spadła 
na ziemię 

rozpaliła 
ogień w kominku

osuszyła łzy
czułością
otuliła
drżące serca

a potem
jak podróżnik
znalazła 
drogę
kupując
jeden bilet 
w jedną stronę

wtorek, 11 sierpnia 2015

* * *

ból
wyświetla
wspomnienia
jedno
po drugim

łzy płyną
śmiechem 
perlistym
serdecznym
jak płomyk
w twoich oczach

zgasł
za wcześnie

rzucając cień
na sens walki
o każdy
kolejny dzień
beznadziei

marzenia 
uwięził w sieci 
ciemności
by wyryć
je na marmurze
serc opuszczonych

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

* * *

droga nasza 
długa
usłana 
chwilami

na ołtarzu
martwym
i zimnym 
w pozłacanych 
ramach obrazu
ona

w zwyczajny 
dzień 
jakich wiele
skrywała łzy

biły dzwony
za płotem
szczekały psy

ogrody pachniały
rumiankiem 
i miętą
jakby cieszyły
się tymi
chwilami
których jeszcze
nie ma

niedziela, 9 sierpnia 2015

* * *

niewolnicy
własnych wyborów
spętani
konwenasem dnia
zatracamy
się
od rana
gubiąc
w pośpiechu
resztki
szaleństwa

sobota, 8 sierpnia 2015

* * *

w raju
utraconym
nie ma miejsca
na wątpliwości

zza ściany 
piekła
wieje chłodem
realizmu

w pustce
oddycha się
najlepiej

w oczekiwaniu
na marzenia
można rozwinąć
skrzydła