wtorek, 14 lutego 2012

* * *

do mojego serca
przywiodła cię droga
skuta lodem
mroźnej krainy

w baśniowym zamku
skryłam się w wieży
czekając na szczęście

pokonując fosę
codziennych trosk
zdobyłeś most
choć nie brakowało
w nim pułapek
silną wolą
pokonałeś
zaryglowaną bramę
by wedrzeć się
do komnaty mojej duszy
i rozbudzić ją pragnieniem
którego żar
roztopił lodową taflę
jeziora perłowych łez  

poniedziałek, 13 lutego 2012

Matka


czeka
nerwowo chodząc
od drzwi do drzwi

walczy z rozterkami
bije się z lękiem
opatruje rany wspomnieniami

drżącymi dłońmi
poprawia włosy
by odgarnąć złe myśli

przysiada w fotelu
by w nieznośnej ciszy
nasłuchiwać kroków

matka

zerka przez firankę
nerwowo
gniotąc jej brzegi
zamyka oczy

by w myślach
cieszyć się
z powrotu syna

niedziela, 12 lutego 2012

Erotyk X

Zasypiam z Tobą pod powiekami
przed wścibskim wzrokiem
ukrywamy naszą czułość
we śnie
przychodzisz do mnie
mówisz o miłości
pieścisz
tulisz
całujesz
tak długo i namiętnie
by scałować sen
z moich oczu
wtedy znikasz
by nikt nie zniszczył
naszego szczęścia

sobota, 11 lutego 2012

Zima

Otuliłeś mnie szczelnie
ramionami
zamknięta
w ciepłym puchu
ogrzewałam
skute lodem
serce
by ożyło czułością
a w zamarzającej
kałuży łez
utopiło
wszystkie smutki
codzienności 

piątek, 10 lutego 2012

Raj - nie raj

za oknem widzę szklane twarze
tych co umarli
dla mnie wczoraj

   * * *

a kiedyś
mieszkałam w raju
 - miałam na imię Ewa
oglądałam niebieskie kopuły świątyń
wpatrywałam się w słońce
zachodzące nad morzem
pod stopami czułam gorący piasek
piłam ambrozję
 - miała cierpki, pachnący posmak Ziemi

 * * *

a teraz?
beznamiętnie
bez szelestu
patrzę na przechodzących ludzi
może się śpieszą
może przeklinają deszcz
jak zbłąkany żeglarz
który nie może znaleźć drogi
do portu

 * * *

jem jabłko niepamięci
co zbawia

czwartek, 9 lutego 2012

Tęsknota

łowię okruchy wspomnień
w pajęczynie mgły
skulona

nie pamiętam - jak to się stało
że podążyłam za Tobą
w otchłań żywiołów
przenikając przez wszystkie
warstwy Ziemi
by dotrzeć do jej jądra
i tam się zatrzymałam


otworzyłam oczy
i zatęskniłam
za szumem morza
cwałującym piaskiem
białych wydm
i wiatrem,
który nas otulał

środa, 8 lutego 2012

* * *

I co Tobie powiedzą ślady rozmyte deszczem
i co Tobie powie
znak mojej obecności
zostawiony w drodze do domu
tak subtelny
i niewidzialny
jak błysk twoich niebieskich oczu